kulki lepsze?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Odkąd pamiętam, uwielbiam wszelkiego rodzaju prace ręczne. Od jakiegoś czasu zajmuję się biżuterią. Moim najnowszym odkryciem jest filcowanie, w niedalekiej przyszłości być może również witraż. Postanowiłam założyć bloga, aby móc publikować swoje prace, w jakiś sposób je skatalogować. Zapraszam do oglądania i komentowania :)
próbowałam zrobić sześcian. Zajęło mi to 2 godziny i skończyło się na bliżej nieokreślonej figurze:/ a skrzydełka oczywiście z allegro, zamówiłam jeszcze 2 rodzaje, a w domu mam 2. Zakochałam się w kolczykach aniołkach!:)
OdpowiedzUsuńsuper!
OdpowiedzUsuńmnie najbardziej podobają się niebieskie
ładne wyszły Ci te kostki :)
OdpowiedzUsuńA robiłaś najpierw kulkę? Mi jest tak o wiele wygodniej, ale i tak sporo czasu mi to zajmuje. Hehe, rozcięłaś te warsztatowe ;) Muszę napisać do Mai, aby trójigłowiec dla mnie przyniosła.
OdpowiedzUsuńSześciany bardzo mi się podobają. A da się zrobić jeszcze tak, żeby po bokach były kropki jak na kostce do gry?
OdpowiedzUsuńOczywiscie, że się da :) tylko już nie miałam czasu. Bo to dużo dlużej wychodzi.
OdpowiedzUsuńAle niedługo się pojawią
O, to ja wtedy chętnie się uśmiechnę o jedną parę :) I myślę, że dobrze byłoby już przejść na "ty", będzie łatwiej ;)
OdpowiedzUsuńA mi głupio było od razu w tym pociągu "ty" strzelać, w końcu nie każdy lubi się spoufalać :) Ale to miło mi, następnym razem opijemy :D
OdpowiedzUsuńKostki byłyby dla mnie idealne malinowe lub liliowe, kropki koniecznie białe.